Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Faust - treść lektury - strona 9

się u cisz a — największym wymaganiem, jakie Bóg stawia człowiekowi, jest według Goethego „czynność", działanie. Mefistofeles uważa, że potrafi z tej drogi sprowadzić Fausta i przekonać go o urokach „miłego spoczynku".
...diabelsko działa — Goethe uważa, że to, co my nazywamy złem, jest tylko odwrotną stroną dobra w człowieku, które musi istnieć.
...synowie prawowici boży — przeciwieństwo do upadłych aniołów.
Mef istof e les
sam
Chętnie się czasem starego zobaczy. Więc się zatargu wystrzegam statecznie. 'Toć ładnie, że tak dostojny pan raczy I z diabłem samym rozmawiać tak grzecznie.


TRAGEDII CZĘŚĆ PIERWSZA

NOC
W   ciasnej   gotyckiej   izbie   o   wysokich   sklepieniach   Faust niespokojny na krześle przy pulpicie.
Faust
Ach, oto wszystkie fakultety
Przebyłem: filozofię, prawo
I medycynę -— i niestety
Też teologię pracą krwawą!
A tyle przyniósł mi ten trud,
Żem jest tak mądry jak i wprzód!
Zwę się magistrem i doktorem też,
I już lat dziesięć wzdłuż i wszerz,
W górę i na dół, wspak i w skos
Prowadzę uczniów swych za nos —
I wiem, że człowiek nic wiedzieć nie może!
Od tego serce mi nieomal zgorze.
Choć jestem bardziej niż te błazny bystry,
Te skryby, klechy, doktory, magistry,
Zwątpień nie trapią mnie  skrupułów roje
I piekieł ani diabła się nie boję —
Lecz za to wszelką radość mi wydarto;
Nie wmawiam sobie, że wiem, co znać warto,
Ani mnie nawet nadzieja nie łudzi,
Bym mógł poprawić i nawrócić ludzi.
Pieniędzy też ml nie dostaje
Ani zaszczytów, co świat daje;
Psu by obrzydło takie życie! Przetom się magii oddał skrycie, Aby mi duchów głos i siły Niejedną tajnię objawiły, Abym nie musiał w pocie lic Mówić coś, o czym nie wiem nic,
/ Abym rozpoznać mógł ów ład, Co wnętrznie spaja cały świat,
/'Dotarł do twórczych sił osnowy I bym już nie frymarczył słowy. Obyś, księżycu, w jasnych blasków kole, Patrzał