Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Faust - treść lektury - strona 6

użytecznie.
Po co tu czekać na nastroje?
Kto zwykł się wahać, ten ich nie odczuje.
Kto za poetę się uważa,
Poezją niech komenderuje.
Poznaliście żądania moje:
Mocne dawajcie nam napoje;
Lecz spełńcie prędko swe zadaniel
Nie będzie jutro, co się dziś nie zdarza,
I wnet się zemści odkładanie,
Postanowienie niechaj więc niezwłocznie
Uchwyci mocno możliwość za poły,
Bo że przebyło już owe mozoły,
Więc działać musi, gdy działać rozpocznie. —
Wiadomo, że na naszej scenie
Kto zechce, byle co próbuje.
Więc na dzisiejsze przedstawienie
Niech maszynami się szafuje.
Dajcie horyzont mały, wielki,
Gwiazdami zapełnijcie nieba;
Wody i ognia w bród potrzeba,
Pokażcie ptaki i stwór wszelki.
Takim sposobem w sceny ciasne ramy
Okręg stworzenia pomieśćcie nam cały
1 krok kierujcie w roztropności śmiały
2 nieba przez świat ten aż do piekieł bramy!
...aż do piekieł bramy! — Goethe w rozmowie ze swym sekretarzem Eckermannem wyjaśnił, że słowa te nie oznaczają idei utworu, lecz że tak toczyć się będzie akcja dramatu.
PROLOG   W   NIEBIE
P a n,   zastępy   niebieskie,   później    Mejistofeles.   Trzej Archaniolowie   występują naprzód.
Rafael
Słońce dawnymi dżwieczy tony W braterskich sfer* złączony śpiew, A bieg swej drogi wyznaczony Spełnia jak chyży gromu gniew. Aniołów moc się zeń poczęła, Gdy niezgłębiony tajnie rdzeń; I nieipojęte, wzniosłe dzieła, Wspaniałe są jak w pierwszy dzień.
Gabriel
I chyżej, niż go myśl dogoni, W przepychu krąży ziemi wir, Mieni się jasność rajskich toni W przepastny, groźny nocy kir; Morza szeroką szumią falą I łamią się o skalny brzeg, I z morzem skały wraz się walą W sfer niedościgłych wieczny bieg.
Mich ał
Za burzą wraz się burza zrywa Z lądów na morza, z mórz na ląd,
W   braterskich   sfer...  —  braćmi  nazywa  poeta  inne planety.
Szalejąc łączy jak ogniwa Nierozerwalny działań prąd; Tara się