Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Faust - treść lektury - strona 3

najłatwiej nastroi. Bądźcie więc śmiali, działając dorzecznie; Niechaj się wszelka fantazja rozgości, Rozum, rozsądek, czułość, namiętności, Lecz i błazeństwa dodajcie koniecznie!
Dyrektor
A zwłaszcza niech się jak najwięcej dzieje! Tłum za patrzeniem jedynie szaleje. Gdy przed oczyma tyle się rozgrywa, By każdy mógł się nagapić do syta, Na pewno przyszłość czeka was szczęśliwa I sława wasza znakomita. Zachcenia mas jedynie masą się ukróci, Co komu miłe, niech mu się dostaje. Da niejednemu ten, co wiele daje; Zadowolony każdy do dom wróci. Gdy dajesz sztukę, podaj ją sztukami, A bigos taki do smaku przypadnie; Łatwo wymyślić to i podać snadnie. Gdy jednolitą rzecz dasz im przykładnie, I tak widzowie ją rozskubią sami.
Poeta
Czyż nie czujecie, jakie liche to rzemiosło? Nie dla artysty ono, który ma się w cenie! Nędznych skrybentów * partaczenie Już do maksymy wam urosło.
Dyrektor
Mnie nie dotyczy ten zarzut na pewno. Kto chce mieć wynik udatny na względzie, Najstosowniejsze  niech  bierze narzędzie!
...skrybent (skryba) — piszący,  tu:  gryzmoła.
Wszak macie tylko łupać miękkie drewno,
Przeto rozważcie, dla kogo piszecie!
Tego na sztukę przygna nuda,
Ów od pełnego stołu tam się uda,
A znów niejeden, co najgorsze przecie,
Od wyczytanych w dziennikach nowości.
Niby na maskaradę śpieszą tłumy gości,
Zaciekawieniem płonie każda twarz;
Damy obnoszą wdzięki swe i kosztowności
I grają także, choć bez gaż.
I cóż, poeci, roicie zuchwale?
Więc was radują pełne widowiska?
Przypatrzcie się tym wielbicielom z bliska:
Wpół zimni są, a wpół brutale.
Ten już przemyślą nad szczęśliwą kartą,
Ów pragnie z dziewką noc całą się wdzięczyć.
Naiwni głupcy, czyż wam warto
Dla takich celów Muzy dręczyć?
Dawajcie coraz więcej, moja rada,
A czas nikomu nie będzie się dłużyć.
Ludzi starajcie się odurzyć;
Ich zadowolić to trudność